O nas
Zamiast rywalizować, zaczęłyśmy się wspierać: w nauce, w pierwszych klientach, w trudnych momentach, kiedy jedna z nas potrzebowała drugiej głowy do myślenia. Szybko zobaczyłyśmy, że razem dochodzimy dalej i szybciej, niż każda z osobna.
Z tego wyrosło Virtual Vibes i z tego samego wyrosło nasze podejście do pracy. Nie lubimy wyścigu szczurów, wolimy współpracę. Wierzymy, że biznes to coś więcej niż pieniądze — to relacje, z których dopiero rodzi się wzrost. Tak działamy między sobą i tak samo pracujemy z klientkami: dwie głowy zamiast jednej, wspólne sukcesy zamiast pojedynczych zleceń.


Zaczynałam jako Wirtualna Asystentka, więc ten zawód znam od podszewki: od wstawiania postów, przez nocne poprawki na stronach, po kampanie, przy których nie śpi się z ekscytacji, a nie ze stresu. Dziś, po sześciu latach, jestem prawą ręką marek, które zarabiają miliony — i wiem, że doszły tam przez dobre decyzje, uporządkowane zaplecze i konsekwencję.
W Virtual Vibes odpowiadam za strategię, kampanie i wszystko, co techniczne: automatyzacje, AI, systemy, które mają działać bez pilnowania. Najlepiej czuję się tam, gdzie z pomysłu trzeba zrobić plan, a z planu działający biznes. Zresztą o tym, jak mi to wychodzi, moje klientki opowiedzą Ci same.

A prywatnie: przez lata mieszkałam z rodziną w Holandii tuż nad morzem, dziś jestem z powrotem w Polsce. Mój obecny dom to już czwarty i pewnie nie ostatni, bo nie umiem siedzieć w miejscu — nawet meble u mnie nie stoją długo tam, gdzie stały. Do tego labrador, taniec i seriale, przy których potrafię przepaść do czwartej nad ranem.

DO UZUPEŁNIENIA — bio pisze Magda. Pierwsza osoba, dwa akapity po 2–3 zdania. Akapit 1: droga, od czego zaczynała i gdzie jest dziś. Akapit 2: za co odpowiada w Virtual Vibes i w czym czuje się najlepiej, zakończone przejściem do opinii klientek. Bez pustych przymiotników, konkretne czynności zamiast etykiet.

DO UZUPEŁNIENIA — zdanie prywatne Magdy, 1–2 zdania spoza pracy.
Mówią o nas
Joanna Miko

